Yo. Wazzup.
Jak ja dawno tu nie pisałam. OMG. Aż mi wstyd za siebie. :o
U mnie? Jakoś leci. Nie mówiąc już o WIECZNEJ CHANDRZE.
Szkoda słów wgl.
Dobrz. Więc, może zaczniemy od.. Music.< 3
Tak, nie wiem jak wy, ale ja stale słucham muzyki.(:
Lykke Li- I follow rivers
Bosh mój drogi! Jak ja to uwielbiam śpiewać!
Są minusy i plusy.
Kiedy słyszę tą piosenkę, coś zaczyna we mnie drgać więc wszyscy muszą szczelnie zamknąć uszy. Taka jest moja reakcja- piski, wrzaski itd. A plus taki, że po chwili zaczynam to śpiewać a większość osób mówi mi że potrafię śpiewać. No ale cóż. Ja i tak im nie wierzę.:P
PSY- Gangnam style
OMG. Ta piosenka mnie przeraża.! Ale w dobrym sensie.:D Like it very much.: *
Gossip- Move in ther right direction
Uwielbiam. Chyba zaśpiewam na następnej lekcji muzyki. Życzcie dyrektorce, żeby szyby nie popękały.... i uczniom, żeby nie popękały bębenki.:P
Rihanna- Diamonds
Szczerze? Nie mogę wczuć się w ten utwór, jednak... fajnie sobie czasem go posłuchać.:)
The Script ft. Will.l.am- Hall of fame
Ja i mój nauczyciel od anglika to ubóstwiamy. Cieszy mnie to, bo mam fajnego pana od angielskiego.:D
La la land ft. Timati & Timbaland- Not all about the money
Nie da się opisać jednym zdaniem! Po prostu nie da.; *
Więc. Dzisiaj notka była krótka, jednak obiecuję, że następna będzie dłuższa.
Na razie shawties!
Nicole
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz