Natalia
Siemka! :)
Dzisiaj pierwszy raz po wakacjach odwiedziliśmy naszą szkołę.
Wiem, że uczyć się w niej będziemy dopiero od jutra, ale mi i tak już dzisiaj nie było łatwo powitać szkolne progi. :(
Jednak kiedy pomyślę sobie, że znowu spotkam się z moimi szkolnymi przyjaciółmi, to uśmiech automatycznie pojawia mi się na twarzy:).
Więc może jednak nie warto smucić się i narzekać, że wakacje dobiegły już końca?
Przypomnijcie sobie te wszystkie przerwy spędzone w szkole, wygłupy i śmiechy na lekcjach!
Nie było fajnie?
Moim zdaniem było :)
Dziś więc podpowiem wam jakie triki możecie użyć na nauczycielu, rodzicach i jak przekonac rodzeństwo, aby pomogło nam przy odrabianiu lekcji, lub uczeniu się do sprawdzianu :)
Zaczynamy !!
Na początek mała rada: postarajcie się już teraz wyrobić sobie dobre zdanie na swój temat, więc zgłaszajcie się do odpowiedzi, róbcie zadania dodatkowe i uczcie się do sprawdzianów. Wolicie to zrobić chyba teraz, kiedy robi się coraz zimniej i coraz częściej pada deszcz, niż później, kiedy będzie ciepło, i dzień będzie coraz dłuższy.:)
Aby nauczyciel nie był dla ciebie jak wróg, musisz pokazać mu (jej), że na prawdę się starasz.
Więc, jak już pisałam, zgłaszaj się do odpowiedzi, ucz się no i co najważniejsze, koniecznie odrabiaj prace domowe. :)
Jeżeli dostałeś, bądź dostałaś złą ocenę w szkole i boisz się powiedzieć o tym rodzicom,
bez nerwów. Przeproś, obiecaj, że to się więcej nie powtórzy i postaraj się, aby następna ocena była lepsza, ale na pewno nie gorsza!
Jeśli masz starszą siostrę, lub starszego brata, to uwierz mi, jesteś szczęściarzem!
Rodzeństwo o wiele łatwiej jest przekonać, niż rodziców, aby pomogli ci w zadaniu domowym.
Jeżeli jednak zwykłe: proszę, nie wystarcza, to powiedz na przykład, że posprzątasz mu (jej),
pokój, albo pozmywasz za niego (ją) naczynia. Jest mnóstwo możliwości na to, aby
przekonać swoje rodzeństwo. Użyj któregoś z nich, a gwarantuję ci, że to pomoże. :)
Psst...
Przyznaj się, że chociaż raz ściągałeś od koleżanki (kolegi) na sprawdzianie. Powiem wam szczerze -
ja też. Ja z moją koleżanką mamy taki patent, że po napisaniu sprawdzianu ja borę i sprawdzam jej, a ona mój. Oprócz tego pozwalamy sobie na ściąganie.:) Później mamy takie same oceny, więc moja mama nie ma pretensji jak na przykład dostałabym 3. Bo moja koleżanka miałaby taką samą ocenę. Ściąganie może nie jest fer, ale jest to super patent! :)
Na dzisiaj to już wszystko. Życzę wam powodzenia w nowym roku szkolnym. :)
Siemka! :)
Dzisiaj pierwszy raz po wakacjach odwiedziliśmy naszą szkołę.
Wiem, że uczyć się w niej będziemy dopiero od jutra, ale mi i tak już dzisiaj nie było łatwo powitać szkolne progi. :(
Jednak kiedy pomyślę sobie, że znowu spotkam się z moimi szkolnymi przyjaciółmi, to uśmiech automatycznie pojawia mi się na twarzy:).
Więc może jednak nie warto smucić się i narzekać, że wakacje dobiegły już końca?
Przypomnijcie sobie te wszystkie przerwy spędzone w szkole, wygłupy i śmiechy na lekcjach!
Nie było fajnie?
Moim zdaniem było :)
Dziś więc podpowiem wam jakie triki możecie użyć na nauczycielu, rodzicach i jak przekonac rodzeństwo, aby pomogło nam przy odrabianiu lekcji, lub uczeniu się do sprawdzianu :)
Zaczynamy !!
Na początek mała rada: postarajcie się już teraz wyrobić sobie dobre zdanie na swój temat, więc zgłaszajcie się do odpowiedzi, róbcie zadania dodatkowe i uczcie się do sprawdzianów. Wolicie to zrobić chyba teraz, kiedy robi się coraz zimniej i coraz częściej pada deszcz, niż później, kiedy będzie ciepło, i dzień będzie coraz dłuższy.:)
Aby nauczyciel nie był dla ciebie jak wróg, musisz pokazać mu (jej), że na prawdę się starasz.
Więc, jak już pisałam, zgłaszaj się do odpowiedzi, ucz się no i co najważniejsze, koniecznie odrabiaj prace domowe. :)
Jeżeli dostałeś, bądź dostałaś złą ocenę w szkole i boisz się powiedzieć o tym rodzicom,
bez nerwów. Przeproś, obiecaj, że to się więcej nie powtórzy i postaraj się, aby następna ocena była lepsza, ale na pewno nie gorsza!
Jeśli masz starszą siostrę, lub starszego brata, to uwierz mi, jesteś szczęściarzem!
Rodzeństwo o wiele łatwiej jest przekonać, niż rodziców, aby pomogli ci w zadaniu domowym.
Jeżeli jednak zwykłe: proszę, nie wystarcza, to powiedz na przykład, że posprzątasz mu (jej),
pokój, albo pozmywasz za niego (ją) naczynia. Jest mnóstwo możliwości na to, aby
przekonać swoje rodzeństwo. Użyj któregoś z nich, a gwarantuję ci, że to pomoże. :)
Psst...
Przyznaj się, że chociaż raz ściągałeś od koleżanki (kolegi) na sprawdzianie. Powiem wam szczerze -
ja też. Ja z moją koleżanką mamy taki patent, że po napisaniu sprawdzianu ja borę i sprawdzam jej, a ona mój. Oprócz tego pozwalamy sobie na ściąganie.:) Później mamy takie same oceny, więc moja mama nie ma pretensji jak na przykład dostałabym 3. Bo moja koleżanka miałaby taką samą ocenę. Ściąganie może nie jest fer, ale jest to super patent! :)
Na dzisiaj to już wszystko. Życzę wam powodzenia w nowym roku szkolnym. :)
Natalka :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz